Podziemna

Armia III RP

My, wszyscy jak tu siedzimy, jesteśmy Podziemną Armią, która powraca po to, żeby powiedzieć o tamtych. Żeby pamięć o nich nie zaginęła. Bo mamy dzieci, bo mamy wnuki, bo mamy zobowiązania wobec Polski.
Jesteśmy armią w warunkach III RP. Nie zbrojną, tylko armią uzbrojoną w pamięć historyczną. Tę pamięć przenosimy na młode pokolenia. I to jest ostatni rozkaz...

Prof. Jan Żaryn, Warszawa 2 marca 2013

Bóg

Bóg - Honor - OjczyznaOdniesieniem naszych wszystkich działań jest Pan Bóg, a inspiracje do działania czerpiemy z polskiej tradycji katolickiej i patriotycznej. Gromadzimy się wokół Polskiej Misji Katolickiej w Essen.

Honor

Bóg - Honor - OjczyznaHonor wpisany jest w polską kulturę, której dziedzictwo pielęgnujemy. Dzisiaj honoru patriotycznej części naszego Narodu broni m.in. Gazeta Polska, dlatego tworzymy w Essen Klub Gazety Polskiej.

Ojczyzna

Bóg - Honor - Ojczyzna„Ojczyzna to wielki zbiorowy obowiązek" (C.K. Norwid). Staramy się go wykonywać jak najlepiej potrafimy, tworząc w Niemczech enklawę polskości, a na tych stronach dzieląc się informacjami o naszej działalności oraz wieściami z Polski.



Czas Honoru - wszystkie odcinki

Polski Wieczór w Essen / 9.03.2019

W sobotę 9 marca 2019 odbył się „Polski Wieczór w Essen”. Gośćmi Polskiej Listy Wyborczej „POLACY w ESSEN” i Klubu Gazety Polskiej byli szanowani, dobrzy przyjaciele esseńskiego środowiska patriotycznego Anna i Andrzej Kołakowscy. Zebranych powitał nasz klubowy kolega, Krzysztof Patok, dziękując wszystkim przybyłym na spotkanie oraz ks. Proboszczowi Jerzemu Wieczorkowi TChr, gospodarzowi Polskiej Parafii w Essen za pomoc w organizacji wydarzenia. Wieczór składał się z dwóch części. Pierwszą częścią był wykład pani Anny Kołakowskiej o historii Żołnierzy Wyklętych. Narodowy Dzień Pamięci „Żołnierzy Wyklętych” został zainicjowany przez Prezydenta RP śp prof. Lecha Kaczyńskiego w 2010 r. i jest od 2011 r. Świętem Państwowym obchodzonym 1 marca. Pomysł ustanowienia święta w tym terminie wysunął ówczesny prezes Instytutu Pamięci Narodowej śp Janusz Kurtyka. Tego dnia w 1951 r. wykonano wyrok śmierci na siedmiu członkach „IV

 

Zarządu Głównego Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość WiN”: Łukaszu Cieplińskim, Mieczysławie Kawalcu, Józefie Batorym, Adamie Lazarowiczu, Franciszku Błażeju, Karolu Chmielu i Józefie Rzepce – będących ostatnimi ogólnopolskimi koordynatorami „Walki o Wolność i Niezawisłość Polski” z nową sowiecką okupacją.

 

Anna Kołakowska przypomniała zbrojny udział żołnierzy AK w powojennej walce z oddziałami NKWD, KBW i UB. Dla polskich patriotów wojna nie skończyła się wraz z kapitulacją Niemiec 8.5.1945 r. Jednocześnie rozpoczęła się bowiem walka z nowym sowieckim okupantem i trwała do 1955 r., a ostatni Niezłomny Józef Franczak ps. „Lalek” został zastrzelony 21 października 1963 r. W tym okresie Sowieci przejmowali poniemieckie obozy koncentracyjne i osadzali w nich wrogów nowego systemu, przede wszystkim żołnierzy AK oraz wszystkich tych, którzy nie godzili się na nowe porządki wprowadzane przez Moskwę. Przez 26 obozów przewinęło się po wojnie ok. 2 miliony ludzi, a sowiecki okupant ze swoim komunistycznym namiestnikiem skazał 25 tys. Polaków na długoletnie odsiadki i wykonał 8,5 tys. wyroków śmierci. Pół miliona polskich chłopów zostało aresztowanych za kontyngenty, a co do wywózek do obozów pracy w ZSRR istnieją jedynie szacunkowe liczby.
Żołnierze Wyklęci ukrywali się przede wszystkim w lasach i stamtąd prowadzili akcje odwetowe na oddziałach UB i PUBW, rozbijali komendy MO i uwalniali z więzień aresztowanych żołnierzy AK. W kontekście aktualnej debaty o antysemityzmie przypomniany został nieco niewygodny fakt dotyczący udziału w ubeckich strukturach obywateli żydowskiego pochodzenia. Zajmowali oni blisko 40 proc. kierowniczych stanowisk Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego, gdy po wojnie Żydzi stanowili niespełna 1 proc. ludności Polski.
W drugiej części publiczność wysłuchała pieśni Andrzeja Kołakowskiego. Każda pieśń była poprzedzona wprowadzeniem i omówieniem kontekstu powstania utworu. Ciekawostką była pieśń o Zygmuncie Szendzielarzu ps. „Łupaszka”. Utwór jest utrzymany w nieco radosnej atmosferze, bo odnosi się do pogrzebu „Łupaszki”, który odbył się 24 kwietnia 2016 r. na Cmentarzu Wojskowym na Warszawskich Powązkach. Zygmunta Szendzielarza skazano na wyrok śmierci , który został wykonany 8 lutego 1951 r. w więzieniu na Mokotowie. Jego ciało zostało pochowane w tajemnicy i odnalezione dopiero wiosną 2013 r. podczas prac ekshumacyjnych na terenie „Kwatery na Łączce” przez zespół wiceprezesa IPN dr. hab. Krzysztofa Szwagrzyka. Andrzej Kołakowski przypomniał, że pogrzeb „Łupaszki” był jednym z nielicznych radosnych pogrzebów, bo doszło do niego po tylu latach i jest zwycięstwem nad Komunistami, którzy ukryli jego zwłoki.
Nie zabrakło również wątku niemieckiego ujętego w pieśni „Rodzinna tradycja”, w której mowa o pracowniku podberlińskiego krematorium, którego ojcem był pracownik krematorium w obozie koncentracyjnym.
Po występie publiczność miała możliwość na rozmowę z gośćmi przy cieście i kawie.
Serdecznie podziękowania wszystkim, którzy wspomagali i przyczynili się do sprawnego przeprowadzenia wieczoru w Essen.
Wojciech Wilczek

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież