Podziemna

Armia III RP

My, wszyscy jak tu siedzimy, jesteśmy Podziemną Armią, która powraca po to, żeby powiedzieć o tamtych. Żeby pamięć o nich nie zaginęła. Bo mamy dzieci, bo mamy wnuki, bo mamy zobowiązania wobec Polski.
Jesteśmy armią w warunkach III RP. Nie zbrojną, tylko armią uzbrojoną w pamięć historyczną. Tę pamięć przenosimy na młode pokolenia. I to jest ostatni rozkaz...

Prof. Jan Żaryn, Warszawa 2 marca 2013

Bóg

Bóg - Honor - OjczyznaOdniesieniem naszych wszystkich działań jest Pan Bóg, a inspiracje do działania czerpiemy z polskiej tradycji katolickiej i patriotycznej. Gromadzimy się wokół Polskiej Misji Katolickiej w Essen.

Honor

Bóg - Honor - OjczyznaHonor wpisany jest w polską kulturę, której dziedzictwo pielęgnujemy. Dzisiaj honoru patriotycznej części naszego Narodu broni m.in. Gazeta Polska, dlatego tworzymy w Essen Klub Gazety Polskiej.

Ojczyzna

Bóg - Honor - Ojczyzna„Ojczyzna to wielki zbiorowy obowiązek" (C.K. Norwid). Staramy się go wykonywać jak najlepiej potrafimy, tworząc w Niemczech enklawę polskości, a na tych stronach dzieląc się informacjami o naszej działalności oraz wieściami z Polski.



Publikacje

Krucjata Różańcowa za Ojczyznę

Strony Patriotyczne

noan-art

Rok księcia „Pepi”

Ideały, którym służył książę Józef Poniatowski, są we współczesnej Polsce nadal aktualne.

W nadchodzącym roku Europa będzie obchodzić okrągłe rocznice dwóch ważnych wydarzeń, które zmieniły kształt polityczny kontynentu. Pierwszą z nich jest 300-lecie zawarcia pokoju w Utrechcie, który zakończył wojnę o sukcesję hiszpańską, dzieląc liczne włości hiszpańskich Habsburgów pomiędzy austriackich Habsburgów a dynastie francuskich i hiszpańskich Burbonów. Było to wielkie przemeblowanie ówczesnego świata. Drugą rocznicą jest 200-lecie bitwy pod Lipskiem, zwanej bitwą narodów, zakończonej klęską cesarza Napoleona I i śmiercią księcia Józefa Poniatowskiego. Chciałbym zatrzymać się nad tą ostatnią postacią.

Czytaj więcej: Rok księcia „Pepi”

Był znakiem sprzeciwu wobec systemu komunistycznego i zawsze był wierny Kościołowi

Wspomnienie ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego o śp. abp. Ignacym Tokarczuku, opublikowane w serwisie Katolickiej Agencji Katolickiej:


Po raz pierwszy zetknąłem się z nim w latach 80., gdy był bardzo zaangażowany we wspieranie „Solidarności”. Później dwukrotnie zaprosił mnie do Przemyśla, aby porozmawiać o Kresach Wschodnich, sytuacji żyjących tam Polaków. Bardzo tym żył. Często żartował, że jest w Polsce ostatnim biskupem kresowym, bo właśnie tam urodzonym. Podkreślał, że pozostałością po Kresach jest Przemyśl, gdzie istnieją arcybiskupstwa dwóch obrządków: rzymskokatolickiego i greckokatolickiego.

Czytaj więcej: Był znakiem sprzeciwu wobec systemu komunistycznego i zawsze był wierny Kościołowi

Akcja Wisła była koniecznością

Za cierpienia Ukraińców odpowiedzialna jest opętańcza ideologia, którą w Polsce realizowali Stepan Bandera i Mirosław Onyszkiewicz.

Zdrada naszych aliantów i oddanie Kresów Wschodnich ZSRS doprowadziła w Polsce do wędrówki ludów. W latach 1944–-1946 na tereny zajęte przez Sowietów wyjechało ponad 400 tys. Ukraińców i Łemków. Dla przykładu, do wioski rodzinnej moich dziadków, leżącej pod Buczaczem, na miejsce polskich mieszkańców wypędzonych na Dolny Śląsk przyjechali Łemkowie z okolic Krynicy. Czytaj więcej: Akcja Wisła była koniecznością

Atak na jasnogórską ikonę

Sanktuaria chrześcijańskie winny być tak samo chronione jak miejsca święte muzułmańskie i żydowskie.

Adwent roku 2012 będzie jeszcze bardzo długo kojarzyć się z bezprecedensową profanacją, która w ostatnią niedzielę miała miejsce w jasnogórskim sanktuarium. Dotknęła ona bowiem wizerunku, który jest nie tylko bezcennym zabytkiem sztuki, ale także – a raczej przede wszystkim – ikoną, która ma pomagać wiernym w spotkaniu z Matką Bożą i Jej synem, Jezusem Chrystusem. Poza tym, Jasna Góra jest dla katolików, obok Rzymu i Ziemi Świętej oraz sanktuariów maryjnych w Loreto, Fatimie i Lourdes, jednym z najważniejszych miejsc pielgrzymkowych. Czytaj więcej: Atak na jasnogórską ikonę

Brońmy świąt Bożego Narodzenia, choćby poprzez wysyłanie kartek z postaciami Najświętszej Rodziny, Trzech Króli, pasterzy i aniołów

W czasie ostatniego pobytu w Kanadzie spotkałem sklep, w którym przez cały rok sprzedaje się ozdoby związane zw świętami Bożego Narodzenia. W pięciu pomieszczeniach na sklepowych półkach leżały tysiące przedmiotów w kształcie bałwanków, reniferów, łosi, saneczkarzy i narciarzy. Był nawet słoń na łyżwach i rodzina białych niedźwiedzi w bujanych fotelach. Oczywiście wszystkie postacie  Świętego Mikołaja  przedstawiały krasnali w czerwonych czapeczkach z białym pomponikami. Przez sklepowe głośniki leciały piosenki o zorzy polarnej i padającym śniegu. Ani jednej kolędy. Jedynie w szóstym pomieszczeni, znajdującym się na samym końcu, można było znaleźć  zaledwie kilka szopek z figurkami Jezusa, Maryi i Józefa.

Czytaj więcej: Brońmy świąt Bożego Narodzenia, choćby poprzez wysyłanie kartek z postaciami Najświętszej...