
Szanowni Państwo, Kochani Klubowicze,
Dzisiaj mija 195 lat od ukazania się pierwszego numeru „Gazety Polskiej”.
To najstarszy ukazujący się w Polsce tytuł, od samego początku stawiający sobie za cel odrodzenie niepodległej Polski. Wśród jego założycieli znaleźli się Maurycy Mochnacki i Ksawery Bronikowski, grono polskich romantyków, które odegrało wielką rolę w historii. Gazeta Polska budziła ducha narodu i kształtowała nowoczesną myśl mając kluczowe znaczenie dla edukacji i kultury. W powstaniu listopadowym podjęła się lustracji rosyjskich agentów za co została potem surowo ukarana. Wielkie zasługi dla jej odrodzenia położył Leon Kronenberg, który zaproponował kierowanie pismem Józefowi Ignacemu Kraszewskiemu. Wśród naszych autorów znaleźli się Bolesław Prus i Henryk Sienkiewicz. Redaktorem naczelnym był również Roman Dmowski. Pod koniec lat dwudziestych Gazetę Polską odrodził obóz Piłsudczyków a sam Naczelnik do końca życia był jej wielkim miłośnikiem. Obecna Gazeta Polska została reaktywowana na początku 1993 r.
Byłem pomysłodawcą jej wznowienia i znalazłem się w gronie trojga założycieli. Od samego początku miała za zadanie walkę o umocnienie polskiej niepodległości. Dzięki grupie przyjaciół, z których kilkoro pracuje w gazecie już ćwierć wieku tworzymy unikalne pismo próbując kontynuować dzieło naszych wielkich przodków.
Ważną rolę odgrywa w tym dziele ruch Klubów Gazety Polskiej. To dzięki Wam udało się dokonać zmian w Polsce, których domagała się redakcja GP. To dzięki Wam wokół jednego pisma rozkwitł silny i nowoczesny koncern medialny.
Wszystkim Wam za to chciałem podziękować.
A naszym wielkim przodkom: „cześć i chwała…"
Tomasz Sakiewicz - redaktor naczelny Gazety Polskiej od 2005 r.
Szanowni Państwo,
Dokładnie 195 lat temu – 1 grudnia 1826 r. – ukazał się pierwszy numer "Gazety Polskiej".
Maurycy Mochnacki jeden z prekursorów polskiego romantyzmu, uczestnik i kronikarz powstania listopadowego razem z Ksawerym Bronikowskim działaczem politycznym i publicystą, zwolennikiem polityki Hôtel Lambert i Tomaszem Gębką założyli „Gazetę Polską” – pismo, które służyło polskim romantykom oraz wspierało rozwój gospodarki i nauki.
„Gazeta Polska” była głównym organem powstania listopadowego i ujawniała carskich donosicieli. Na łamach „Gazety Polskiej” publikowali m.in.: Henryk Sienkiewicz, Władysław Reymont, Bolesław Prus, Bolesław Lutomski, Jan Gadomski, Roman Dmowski.
Mochnacki nawoływał do odrodzenia ojczyzny przez współpracę wszystkich stanów, przez walkę zbrojną i kształtowanie ducha. Jego twórczość odegrała kluczową rolę w kształtowaniu następnych pokoleń walczących o odzyskanie wolności. Do ludzi, którzy czerpali z Mochnackiego, bez wątpienia należał Józef Piłsudski.
Trudno wprost przepisać na dzisiejsze czasy myśli Mochnackiego. Jedno warto zapamiętać z całego jego dorobku: o Polskę trzeba walczyć, trzeba walczyć zawsze, bo kiedy to robimy, jest wolna i silna, a kiedy ustajemy – upada. Taki nam już Bóg wyznaczył los, na wieki.
I jeszcze jedna myśl warta jest uwagi: zwycięstwo jest możliwe wtedy, gdy cały naród jest zjednoczony. Nie chodzi o to, by jakąkolwiek warstwę, stan czy grupę społeczną degradować, lecz by wszystkie szły do góry, by każdy był szlachtą.
– „Gazeta Polska” od zawsze odpowiadała na wielką potrzebę budzenia ducha narodu. Byli ludzie, którzy chcieli tego ducha budzić, i ludzie, którzy chcieli uczestniczyć w tym jako czytelnicy. Mimo upływu 195 lat w tej podstawowej potrzebie nic się nie zmieniło – mówi red. naczelny „Gazety Polskiej” i „Gazety Polskiej Codziennie” Tomasz Sakiewicz.