Patriotyzm na wychodztwie nie jest sprawą ani prostą ani też oczywistą. Zwłaszcza w dobie wolnej Ojczyzny. Klucząc po zapiskach zachowań polskich emigrantów z okresu sprzed stu lat, w czasie odtwarzania się Rzeczypospolitej po ponad stu latach niewoli, można śmiało odnaleźć zachowania podobne do współczesnych, naznaczonych pierwiastkiem wynarodowienia. Jednakże zadumą napawa fakt, że uchodźctwo polskie przed stu laty było znacznie uboższe ekonomicznie, jednocześnie potrafiło wykrzesać z siebie znacznie więcej aktywności niźli współcześnie.
Tak czy inaczej radością i nadzieją napawa fakt istnienia kilku grup Polaków w Niemczech inicjujących obchody patriotycznych rocznic przeprowadzając je, bez oglądania się na granty i synekury, kierując się potrzebą serca.
Po raz kolejny, środowisko patriotyczne w Essen skupione wokół Klubu Gazety Polskiej i Polskiej Listy Wyborczej "Polacy w Essen" zorganizowało listopadowe obchody. Z oczywistych względów esseńskie uroczystości odbyły się w sobotnio -niedzielny czas wolny od pracy. Dnia 12. listopada 2022 r. zaprezentował się po raz kolejny, lubiany i znany tutejszej publiczności Paweł Piekarczyk, który wyśpiewał swoje autorskie pieśni przeplatając je słownymi refleksjami odnoszącymi się do rocznicowej tematyki.
Recital zakończył przejmującą pieśnią-listem pt. „Do córki”, która może być przestrogą dla każdego rodzica. W sobotni wieczór zebranych oczekiwała jeszcze jedna niespodzianka, recital drugiego gościa z Polski – Tolka Jabłońskiego, który wykonał utwory z jego pierwszej płyty CD zatytułowanej "Odnowiciel". To utwory przepełnione polskim patriotyzmem i religijnością przypominające o jego związkach duchowych z błogosławionym księdzem Jerzym Popiełuszką jak i z samą parafią pw. św. Stanisława Kostki w Warszawie. Recitale Pawła Piekarczyka i Tolka Jabłońskiego były transmitowane za żywo z sali świętego Klemensa w Essen. Było to możliwe dzięki wspomożeniu Fundacji Klubów Gazety Polskiej – i jej szefowej pani Ewy Wójcik, Kancelarii Premiera RP, jak i samego proboszcza tutejszej parafii ks. Jerzego Wieczorka SChr.
W niedzielę, esseńskie obchody święta Odzyskania Niepodległości z 1918 roku rozpoczęły się tradycyjnie uroczystą Mszą świętą odprawioną przez proboszcza księdza Jerzego Wieczorka SChr, który w swojej homilii podkreślił silne związki wiernych z Polską. Na zakończenie liturgii przekazał naszym przedstawicielom Krzyż pielgrzymkowy jak i obraz Matki Boskiej Częstochowskiej. Tym samym rozpoczął się Marsz Polonii, rokrocznie odbywający się w Essen.



















































































































Warto w tym miejscu zaznaczyć o swoistej zmianie pokoleniowej, jeśli idzie o niesienie owych oznak naszej wiary. To zaszczytne zadanie pełnili w tym roku pp Kathrin Gorzela-Boryń i Adam Wiatrowski. Już przed kościołem za krzyżem ustawili się Polacy niosący dużą flagę białoczerwoną, a wraz z nimi przedstawiciele polskiej dyplomacji tj. p. Konsul RP ds. Polonii Jan Krzymowski, Dyrektor Instytutu Polskiego w Dusseldorfie p. Wojciech Poczachowski jak również Przewodniczący Rady Integracyjnej miasta Essen p. Miguel González Kliefken wraz z małżonką, artyści z Polski pp. Paweł Piekarczyk i Tolek Jabłoński. Ze śpiewem na ustach wszyscy przemaszerowali do sali przykościelnej. Po wejściu na salę został odśpiewany Hymn Polski do którego wezwał przedstawiciel organizatorów uroczystości Wojciech Kusy. Po odśpiewaniu hymnu głos zabrał gospodarz miejsca ksiądz Wieczorek, który powitał zebranych i podkreślił znaczenie obchodów na terenie polskojęzycznej parafii. Następnie o zajęcie głosu p. Krzymowskiego z Konsulatu Generalnego RP w Kolonii poprosiła Bożena Wisłocka. Pan Konsul ds. Polonii J. Krzymowski w swych słowach podkreślił ważność corocznych obchodów i ich znaczenie dla lokalnej polskojęzycznej społeczności. Przekazał również list okolicznościowy od Sekretarza Stanu MSZ pana Piotra Wawrzyka.
Z kolei p. Kiefken zaznaczył ważkość identyfikacji narodowej jako postawy do działań integracyjnych. Ostatni z mówców p. Wojciech Poczachowski przypomniał historyczne wydarzenia z jesieni 1918 roku i ich znaczenie dla współczesnych.
Po przemowach oficjeli nastąpiła część artystyczna podczas której na wstępie swoje kilka utworów zaprezentował ww. Tolek Jabłoński. Po czym, ku wielkiej radości zebranych, na scenie pojawiła się najmłodsza z wykonawców Amelia Kwaśnik, która zaśpiewała kolejno „Pałacyk Michla“, „Szare szeregi” i utwór „Co to jest niepodległa”. Jej wystąpienie, śpiew i gra na gitarze, jest pięknym dowodem, że również polska młodzież emigracyjna czuje potrzebę poznawania historii Polski.
W tym samym czasie o najmłodszych uczestników uroczystości zadbali ich rodzice jak i panie z Klubu Gazety Polskiej, które przygotowały malowanki o charakterze patriotycznym dla najmłodszych. Nie trzeba było namawiać maluchów, bo z zapałem zabrały się do kolorowania oraz do malowania własnych obrazków. W tym samym czasie na scenę wkroczył Bard Klubów Gazety Polskiej p. Paweł Piekarczyk, uświetniając swą grą i śpiewem esseńskie spotkanie Polaków. Po jego krótkim recitalu i podkreśleniu opieki KPRM nad stroną artystyczną wydarzenia nastąpiła część recytatorska spotkania. Dzieci zgłaszały się i królowały na scenie recytując wierszyki jak np. „Kto ty jesteś – Polak mały “ .
Dla naszych młodych uczestników czekały upominki, które odbierały z rąk naszego dyplomaty Konsula Krzymowskiego.
Ostatnim akcentem niedzielnych uroczystości i tego spotkania na sali był wspólny śpiew pieśni patriotycznych przez zebranych. Pięknie poprowadził tą część spotkania Paweł Piekarczyk, który intonował pieśni, sporadycznie przeplatając humoreskami, podkreślając przy tym radosny charakter tego święta. Na prośbę uczestników, śpiewanie zakończył swoim utworem „Do córki”.
Zresztą zobaczcie sami. Tu zapraszam odwiedzających do obejrzenia fotogalerii, jak i nagrania wideo.
Redakcja
WK