PodziemnaArmia III RP |
My, wszyscy jak tu siedzimy, jesteśmy Podziemną Armią, która powraca po to, żeby powiedzieć o tamtych. Żeby pamięć o nich nie zaginęła. Bo mamy dzieci, bo mamy wnuki, bo mamy zobowiązania wobec Polski. Prof. Jan Żaryn, Warszawa 2 marca 2013 |
Klub Gazety Polskiej w Essen jako jeden z organizatorów, wziął udział w programie Stowarzyszenia PARAFIADA im. św. Józefa Kalasancjusza www.katyn-pamietam.pl mającym na celu upamiętnienie ofiar zbrodni katyńskiej, który to odbył się na terenie Concordii gdzie znajduje się Chrześcijańskie Centrum Krzewienia Kultury, Tradycji i Języka Polskiego w Niemczech www.chrzescijanskie-centrum.de
W 1940 roku na mocy decyzji najwyższych władz Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich zamordowano 21.857 obywateli Rzeczypospolitej Polskiej, w tym ponad 10 tysięcy oficerów Wojska Polskiego, Policji Państwowej i funkcjonariuszy innych służb mundurowych. Program Stowarzyszenia PARAFIADA "Katyń... ocalić od zapomnienia"- polega na posadzeniu 21.857 Dębów Pamięci, upamiętniających każdego z zamordowanych w zbrodni katyńskiej.
Szczególne podziękowania za umożliwienie i pomoc we wzięciu udziału przez nasz klub w tym programie należę się ks. kan. dr Krzysztofowi Romanowskiemu, Proboszczowi Polskiej Misji Katolickiej w Bielefeld i pani Karolinie Paprockiej nauczycielce przedmiotów ojczystych Szkoły Języka i Kultury Polskiej przy PMK Bielefeld, organizatorce akcji sadzenia Dębów Katyńskich.
Oprócz wspomnianej już Szkoły Języka i Kultury Polskiej z Bielefeldu i naszego klubu udział w tym projekcie wzieli także: Rektorat Polskiej Misji Katolickiej w Niemczech, " Nasza szkoła" przy parafii św. Antoniego w Chemnitz, Szkoła Języka i Kultury Polskiej przy PMK Frankfurt/M, Szkolny Punkt Konsultacyjny we Frankfurcie/M. Uroczystość rozpoczęta została Mszą św. którą poprowadził ks. prałat Stanisław Budyń, Rektor PMK w Niemczech i którą koncelebrowali także księża przybyli na tą uroczystość, ks. prałat dr. Ryszard Mroziuk z Dortmundu, ks.prałat Kazimierz Latawiec, ks. dr Krzysztof Romanowski, ks. Leon Sądowicz, ks. Jerzy Sobota, ks. Damian Lewiński oraz przybyły z Polski prezez Parafiady ojciec Marek Kudach SP. Podczas Mszy św. wystawiony był obraz Matki Boskiej Katyńskiej przywieziony z Berlina. Następnie krótkie przemówienia wygłosili zaproszeni goście, konsul RP Wiesław Ratyński, dr. Andrzej Zawistowski, dyrektor IPN z Warszawy, oraz wspomniany już prezes stowarzyszenia "Parafiada" ojciec Marek Kudach SP. Następnie uroczyście każdemu z sześciu wybranych Bohaterów zamordowanych w Katyniu i innych miejscach zagłady dzieci reprezentujące organizacje i szkoły biorące tego dnia udział w tym projekcie posadziły sześć Dębów Katyńskich. Klub Gazety Polskiej w Essen reprezentowały Zosia, Julia i Kuba, Bohaterem Klubu jest Starszy posterunkowy Policji Państwowej Marcin Frącz ur. 18.05.1900 r. w Przewrotnem nieopodal Rzeszowa, uczestnik wojny z bolszewikami w latach 1918-21, odznaczony za zasługi z tego okresu "Medalem Dziesięciolecia Odzyskania Niepodległości". Ojciec trojga dzieci, w 1938 r odznaczony brązowym medalem za długoletnią służbę w Policji Państwowej. We wrześniu 1939 r poszedł raz jeszcze bronić swojej ojczyzny Polski i nigdy już nie wrócił. Więziony przez Sowietów w Ostaszkowie został zamordowany przez NKWD a zwłoki jego wrzucone do dołów śmierci w Miednoje. W latach 1999- 2000 z inicjatywy Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa w Miednoje powstał Polski Cmentarz Wojenny. Ma on łączną powierzchnię 1,7 ha i znajduje się na nim 25 zbiorowych mogił, a nich ponad 6,3 tys. jeńców obozu w Ostaszkowie. W uroczystościach upamiętnienia Ofiar Katyńskich w Concordii brał udział prawnuk Marcina Frącza Witold Jelonek, któremu to wręczono certyfikat uhonorowania Bohatera poprzez posadzenie Dębu Pamięci. Po głównych uroczystościach miał miejsce wykład prof. Piotra Jaroszyńskiego na temat zachowania świadomości narodowej, a dla młodszych uczestników spotkanie z dr. Andrzejem Zawistowskim i panem Andrzejem Grodzkim, nauczycielem języka polskiego z Frankfurtu nad Menem.
Program Katyń... ocalić od zapomnienia zakończono wspólnym ogniskiem i śpiewaniem pieśni patriotycznych i religijnych.
Cała uroczystość związana z upamiętnieniem Bohaterów pomordowanych przez sowieckich komunistów odbywała się w pełni zadumy i refleksji nad tym czego dopuszczono się na Narodzie Polskim i zupełnym zaskoczeniem była wypowiedź pana Andrzeja Zawistowskiego dyrektora Biura Edukacji Publicznej IPN. Już samo cytowanie słów dziennikarki " Polityki ", korespondentki w ZSRR, osoby związanej z Gazetą Wyborczą Hanny Krall nie wróżyło niczego dobrego. Chwilę później padły słowa o wymordowaniu przez Stalina polskich komunistów oraz że w czasie PRL u polscy komuniści bali się ujawnić prawdę o Katyniu. Czemu miały służyć te słowa wypowiedziane podczas tak doniosłej uroczystości? Czy miało miejsce wykorzystanie upamiętnienie pomordowych w Katyniu do relatywizacji zbrodni dokonanych przez polskich komunistów? Czy pan Zawistowski jest w stanie podeprzeć swoją teorię o stosunku polskich komunistów do zbrodni na polskich oficerach i innych ofiarach terroru sowieckiego konkretnym przykładem? Skąd w ogóle taki pomysł, aby podczas tak doniosłej uroczystości zajmować się przedstawianiem polskich komunistów jako ofiary ze strony ich sowieckich sprzymierzeńców? Dzisiaj Polacy już nie dają wiary tytułom ani nazwom instytucji jakie dane osoby je reprezentują, dzisiaj liczy się to co dana osoba sama sobą reprezentuje, a zaproszenie do rozmów przez obecny IPN, pseudohistoryka, polonofoba Tomasza Grossa prowokuje do zadania pytania czy miałoby miejsce takie wydarzenie gdyby żył św. pamięci dr. Janusz Kurtyka.
Dużym wyczuciem powagi uroczystości jaka miała miejsce wykazał się konsul RP pan Wiesław Ratyński, który w swoim przemówieniu dosadnie wyraził się o zbrodni dokonanej na obywatelach Rzeczypospolitej Polskiej przez sowieckiego okupanta, a przemówienie swoje zakończył cytatem modlitewnym.
Podczas wykładu prof. dr hab. Piotra Jaroszyńskiego pt: "O zachowanie pamięci narodowej" mieliśmy okazję zapoznać się jak wielką rolę odgrywa w zachowaniu naszej narodowej tożsamości wiara katolicka i jak bardzo w przetrwaniu Narodu Polskiego w okresach jego zniewolenia pomocą był Kościół katolicki. Wykład swój prof. Jaroszyński upiększał piękną polszczyzną cytując "Pana Tadeusza" Adama Mickiewicza. Wskazywał na konieczność nauki łaciny i greki, powoływał się na słowa błogosławionego Jana Pawła II, wręcz nazwał obowiązkiem każdego Polaka zapoznanie się z Jego książką pt: "Pamięć i tożsamość". W sposób humorystyczny wskazywał na kondycję kultury słowa i wypowiedzi naszych polityków i dziennikarzy, przeciwstawiał im klasę, jaką swoimi wypowiedziami charakteryzował się ojciec Mieczysław Krąpiec OP, profesor filozofii, namawiał na zapoznanie się z "Pamiętnikami" Ewy Felińskiej matki św. Szczęsnego Felińskiego.
Wykład pana prof. Jaroszyńskiego jest ukojeniem, dodaniem otuchy i nadzieii w świecie zdominowanym brakiem wartości, świecie dążącym do zrelatywizowania dobra i zła, czy nawet podważaniem tego wszystkiego co konieczne aby Naród Polski przetrwał, czyli obyczajów, tradycji i wiary katolickiej.
Dariusz Butyrowski




















































































































Komentarze
Darku, dziekuje za piekne ujecie calaosci w twoim sprawozdaniu. Maria
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.