PodziemnaArmia III RP |
My, wszyscy jak tu siedzimy, jesteśmy Podziemną Armią, która powraca po to, żeby powiedzieć o tamtych. Żeby pamięć o nich nie zaginęła. Bo mamy dzieci, bo mamy wnuki, bo mamy zobowiązania wobec Polski. Prof. Jan Żaryn, Warszawa 2 marca 2013 |

NIEMCY/ W czwartek w Essen odbyło się spotkanie z redaktorem naczelnym „Gazety Polskiej” i „Gazety Polskiej Codziennie” Tomaszem Sakiewiczem oraz bardem Strefy Wolnego Słowa Pawłem Piekarczykiem. – Za każdym razem przyjazd takiej osoby jak pan redaktor Sakiewicz jest wielkim wydarzeniem. Polonia jest spragniona takich spotkań - mówi szef klubu „GP“ w Essen Wojciech Kusy.

Spotkanie rozpoczęło się o godz. 19 w Sali przy kościele św. Klemensa. Spotkanie zorganizowane przez klub „Gazety Polskiej” w
Essen poprzedziła msza św. którą poprowadził ks. proboszcz Jerzy Wieczorek. Jednym z gości był prezes Związku Polaków w Niemczech spod znaku Rodła Józef Malinowski. Przybyła też reprezentacja zaprzyjaźnionego klubu „GP” w Strzegomiu, a przede wszystkim licznie zjawili się Polacy z Essen i okolic. W rozmowie z „Codzienną“ przewodniczący klubu „GP” z Essen Wojciech Kusy zaznaczył, że tak dobra frekwencja to sukces, szczególnie że spotkanie odbywało się w środku tygodnia.

Kusy przywitał wszystkich uczestników, po czym oddał głos Pawłowi Piekarczykowi, który na początek wykonał kilka utworów patriotycznych. Następnie głos zabrał red. Tomasz Sakiewicz, który przedstawił obecną sytuację polityczną w Polsce. Omówił też miejsce Polski w europejskiej i światowej polityce, a także zagrożenia płynące m.in. ze strony Rosji. Tomasz Sakiewicz mówił również o nadchodzących wyborach prezydenckich i ich ogromnym znaczeniu dla kontynuacji reform rządu Prawa i Sprawiedliwości.
Redaktor naczelny „Gazety Polskiej” i „Codziennej” długo odpowiadał na pytania osób, którym nie jest obojętny los naszego kraju. Jak powiedział nam Wojciech Kusy, dyskusja mogłaby potrwać nawet do rana, ale ostatecznie trzeba było ją przerwać.
Na koniec po raz kolejny wystąpił Paweł Piekarczyk.


Szef klubu „Gazety Polskiej“ w Essen podkreślił, jak ważne dla klubowiczów i całej Polonii są tego typu spotkania. Wciąż otrzymuje liczne wiadomości od osób uczestniczących w wydarzeniu z podziękowaniami za organizację i zaproszenie Tomasza Sakiewicza i Pawła Piekarczyka. – Za każdym razem przyjazd takiej osoby jak pan redaktor jest wielkim wydarzeniem. Polonia jest spragniona takich spotkań. Wyczuwa się dużą troskę o Polskę. Choć na twarzach uczestników widoczne było zmęczenie, to chęć dalszej rozmowy była ogromna - powiedział „Codziennej” Wojciech Kusy.
Beata Mańkowska
Gazeta Polska Codziennie